Świetne jako prezent swiąteczny

wtorek, 2 lipca 2013

Magiczne ciasto

Nie bez powodu to ciasto nazywa się magiczne. Sama byłam zaskoczona metamorfozą tegoż wypieku, gdy podczas przygotowania "pływało" sobie w miseczce, a podczas pieczenia zaczęło pięknie się rozwarstwiać tworząc piękną masę pomiędzy dwoma blatami  ciasta.
Przepis wypatrzyłam na blogu Bożenki- Smakowe Kubki, ale że mam mniejszą formę do zapiekania to dodatkowo korzystałam http://decoraciondemabel.blogspot.com/2013/03/tarta-magica-de-chocolate-e-ideas-de.html z oryginału. Warto wypróbować, bo sam proces tworzenia jest niezwykle imponujący. 
 Jednak kuchnia to prawdziwa magia:)








Składniki:
  • 4 jajka
  • 150 g cukru
  • 100 g mąki
  • 1 łyżka wody
  • 1/2 litra mleka
  • 1/2 kostki masła
  • 50 g kakao
Wykonanie:
Żółtka ucieram z cukrem do białości, wlewam wodę i płynne masło.Mąkę przesiewam, mieszam z kakao i dodaje stopniowo do żółtek. Następnie wlewam bardzo cienkim strumieniem ciepłe mleko, miksując na najniższych obrotach, gdyż niemiłosiernie rozpryskuje całą płynną masę:) Naprawdę trzeba UWAŻAĆ!!!
Białka ubijam na sztywną pianę i dodaje porcjami do mleka czekoladowego. Mieszam za pomocą drewnianej łyżki do połączenia składników. Przekładam ciasto do formy do zapiekania o bokach 20cmx20cm i piekę przez 60 min w temp. 160'C Upieczone zostawiam na godzinę w wyłączonym w piekarniku by delikatnie przestygło przy uchylonych drzwiczkach. Po tym czasie ciasto wyjmuje i kroję, ale najlepiej zaczekać, aż ciasto całkowicie wystygnie:) 





14 komentarzy:

  1. mokrą mam brodę od oblizywania się , to w środku płynne po prostu działa tak, że ma się ochotę wybić dziurę w monitorze i wyciągnąć.Mniaaam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko:) Miło mi to czytać:) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  2. Oj, magiczne :) Wygląda rewelacyjnie!
    Takie czekoladowe, mmm, marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaś Kobieto mieszasz mi w zmysłach...a przede mną kolacja. I co ja biedna mam teraz zjeść? A wiesz...że kocham to co czarne i kakaem...:( Tyle razy pisałam i dziś napiszę....POTWÓR:))
    Świetne, naprawdę świetne...gratulacje dla Ciebie Beatko...jak i dla Bożenki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudownie piękne :) Prawdziwie magiczne, wygląda wyjątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko:) Nie tylko wygląd, ale i smak magiczny:)

      Usuń
  5. Ja juz nie robię próbowałam 2x i mi wychodzi 1 warstwa buuuu:(
    chociaż piekłam nie z tego przepisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak Cię pocieszyć:( Ja piekłam pierwszy raz , ale pomieszałam ze sobą dwa przepisy do których linki zamieściłam w poście. Jak widać na zdjęciu to nie wyszło takie tragiczne, chociaż na innych blogach widziałam bardziej efektowne. Ale co moje, to moje:) Nie wiem, Zuza, może spróbuj jeszcze raz. Jak mówi powiedzenie: do trzech razy sztuka, za czwartym nauka:) Więc- Trzymam kciuki!!!!:)

      Usuń
  6. Beatko,ślicznie Ci się rozwarstwiło. Masz rację, kuchnia to magiczne miejsce.Dla takich efektów warto się trudzić.Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Największą satysfakcję przynoszą udane eksperymenty kulinarne i tej magii nie da się niczym zastąpić. Pozdrawiam serdecznie, Bożenko:)

      Usuń
  7. Ślinka cieknie, ide zrobić coś słodkiego;)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, z przykrością stwierdzam, że spam się szerzy i jestem zmuszona włączyć weryfikację.Nie nadążam z moderowaniem, za utrudnienia bardzo Was przepraszam i mam nadzieję, że wybaczycie mi te niedogodności.