czwartek, 2 stycznia 2014

Sezam

Witam serdecznie w Nowym 2014 Roku. Mam nadzieję, że Sylwestra spędziliście na szampańskiej zabawie, a Nowy Rok okaże się dla Was bardzo łaskawy :)
Wiem , że większość z Was ma dosyć słodkości i nie tylko, ale tradycji musi stać się zadość, dlatego zapraszam  na pyszne ciacho z książki Siostry Anastazji.
Dodam tylko, że następnym razem zamienię ciasto kokosowe na sezamowe, bo jak na mój gust zbyt mało sezamu w sezamie :D I nie wiem czemu, ale moje jest dwa razy większe niż to na zdjęciach w książce :P






Ciasto kruche I:


  • 3 szklanki mąki
  • 1 kostka margaryny
  • 1 łyżka smalcu
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 6 żółtek
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
Sezam:
  • 15 dag ziaren sezamu
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 10 dag margaryny
  • 1/4 szklanki cukru pudru
Kokos:
  • 6 białek
  • 1/2 szklanki cukru kryształu
  • 10 dag wiórek kokosowych
  • 1 mały słoik powideł śliwkowych
Ciasto kruche II :
  • 20 dag mąki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 5 dag margaryny
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 1 łyżeczka sody
  • 1-2 łyżki kwaśnej śmietany
Orzechy:
  • 20 dag posiekanych orzechów włoskich
  • 10 dag margaryny
  • 1/2 szklanki cukru 
  • 3 łyżki miodu
Masa:
  • 3/4 litra mleka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 1/2 kostki masła
  • 3 budynie kokosowe
  • 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • 10 dag wiórek kokosowych


Wykonanie:
Ciasto kruche 1- Wszystkie składniki na ciasto zagniatam, dzielę na dwie części, rozwałkowuję i wykładam na dwie  blaszki do pieczenia.
Sezam- Wszystkie składniki zagotowuję, studzę i wykładam  na wierzch jednego placka, wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180;C na 220-25 minut. Wyjmuję i studzę.
Kokos- Białka ubijam z cukrem, dodaję wiórki i delikatnie mieszam. Drugie ciasto surowe najpierw smaruję powidłami i na wierzch wykładam  ubite białka z kokosem. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180'C na 20-25 minut.Wyjmuję i studzę.
Kruche ciasto 2- Z podanych składników wyrabiam kruche ciasto i wykładam na blaszkę wyłożona papierem do pieczenia.
Orzechy- Wszystkie składniki mieszam podgrzewając. Wykładam na ciasto miodowe i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180'C na 20-25 minut. Upieczone odstawiam by wystygło.
Masa-  Z mąki, budyniu, mleka i cukru gotuję budyń. Nakrywam folią spożywczą i odstawiam by całkowicie wystygł. Masło ucieram dodając po łyżce zimny budyń i wiórki kokosowe. 
Na spód kładę ciasto z sezamem, wykładam połową masy budyniowej, przykrywam ciastem z orzechami, wykładam pozostałą  masę i całość przykrywam ciastem z kokosem. Wierzch ozdobiłam kleksami polewy czekoladowej






14 komentarzy:

  1. Ale pracochłonne ciacho :) Beatko masz anielską cierpliwość. Muszę się wprosić do Ciebie na kawkę z kawałkiem tego cuda, bo ja cierpliwości nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam pracę nad ciastem :) Im więcej pracy, tym większa satysfakcja z jej wykonania :) zapraszam w takim razie do mnie na ciacho i kawkę, Justynko:)

      Usuń
  2. to ciasto wygląda po prostu bosko, może jest i pracochłonne ale za to jaka później przyjemność jego degustacji do kawusi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Megg, masz zupełną rację :) I od razu lepiej smakuje :) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Pysznie wygląda. Nie ważne że pracochłonne, ważne, że takim wypiekiem sprawi się radość i sobie i komuś bliskiemu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciasta s.Anastazji to słodkie cuda i majstersztyk smaku!!! Gratuluje cierpliwości, bo na pewno jest wyśmienite!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Cierpliwości nauczyły mnie dzieci :) Pozdrawiam Ann :)

      Usuń
  5. Pracochłonne, ale za to mnóstwo smaku. Gratuluję...

    OdpowiedzUsuń
  6. pracochłonne, ale takie są ciasta s.Anastazji, mimo to warto je robić, są bogate smakowo .Uwielbiam takie wielowarstwowce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto, ja także uwielbiam takie składane ciasta:) Są nie zwykle smaczne :) Pozdrawiam Bożenko:)

      Usuń
  7. Smakowo wypasione, ale ile w tym pracy i zachodu. Jednak jakbyś Betti miała coś na zbyciu...to ja chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam serdecznie :) zawsze coś się znajdzie :)

      Usuń

Kochani, z przykrością stwierdzam, że spam się szerzy i jestem zmuszona włączyć weryfikację.Nie nadążam z moderowaniem, za utrudnienia bardzo Was przepraszam i mam nadzieję, że wybaczycie mi te niedogodności.

Sernik na zimno na spodzie biszkoptowym z frużeliną jagodową

Jak już pisałam we wcześniejszych postach moja córka jest na diecie i mam ograniczone pole do popisu, więc staram się zrobić coś z produktó...