Świetne jako prezent swiąteczny

niedziela, 4 sierpnia 2013

Ślimak

Dziś podam przepis, który pochodzi z książki Siostry Anastazji. Jest to przepyszne, choć pracochłonne ciasto. Przygotowanie go zajmuje sporo czasu, ale naprawdę warto. Gorąco polecam. Efekt jest tego wart.













Biszkopt:
6 jaj
12 łyżek cukru
5 łyżek mąki

Rolady:
3 jajka
6 łyżek cukru
2 łyżki mąki-
x2 do drugiej rolady

Masa budyniowa:

  • 1 kostka margaryny
  • 2 żółtka
  • 1 jajko
  • 2 i 1/2 łyżki mąki pszennej
  • 2 i 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 szkl. mleka
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 cukier waniliowy

Masa do rolad:

  • 5 jaj
  • 1/2 szkl. cukru pudru
  • 1 masło
  • 1 galaretka czerwona
  • 1 puszka brzoskwiń
  • 1 puszka ananasów
  • 1 galaretka pomarańczowa
  • 1 duży biszkopt z 6 jaj, przekrojony na pół
  • 2 biszkopty każdy z 3 jaj zwinięte w rolady

 Wykonanie:

Białka ubijam z cukrem, dodaję po jednym żółtku,a następnie przesianą mąkę . Ciasto wykładam do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180'C na 35-40 minut. Wyjmuję, studzę i kroję na dwie części.




Biszkopt na rolady robię identycznie jak zwykły, tylko gorące wyjmuje i od razu zwijam razem z papierem do pieczenia. Odstawiam do wystygnięcia. Tak samo druga rolada.


Zimne rolady należy bardzo ostrożnie rozwinąć i usunąć z nich papier do pieczenia.


Margarynę ucieram, resztę  składników mieszam ze szklanką mleka. Pozostałe mleko gotuję i wlewam przygotowany budyń, nakrywam folią, studzę i dodaję  do utartej margaryny.
Jajka ubić na parze, dodaję cukier, ubijam ,aż cukier się rozpuści. Zdejmuję . Masło   ucieram, dodaję  porcjami masę jajeczną. Galaretkę czerwoną robię  wg przepisu i odstawiam do zastygnięcia.



 Przekrojony biszkopt smaruję masą budyniową, składam, wierzch również smaruję masą .



 Masę do rolad delikatnie nakładam na rozwinięte ciasto



galaretkę kroję  w paski, układam  ma masie.



  Rolady zwijam, układam  na dłuższych końcach ciasta .



Pomiędzy roladami dodaję  pokrojone owoce z puszek i zalewam tężejącą galaretką pomarańczową.



Całość schładzam  w lodówce. Jeżeli  chcemy zrobić tort, to należy całe ciasto posmarować bitą śmietaną i udekorować wedle uznania.




8 komentarzy:

  1. Znam to ciasto - lata temu robiła je siostra mojej przyjaciółki (cukiernik z zawodu) tylko pomiędzy roladami były prażone jabłka a na nich warstwa galaretki, a podawany był na kawałku wafla :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam jabłka, na pewno wypróbuję taką wersję :)Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Ślimak...ślimak pokaż rogi :) Fajne ciacho,lubię takie z galaretką,muszę wypróbować kiedyś Twój przepis. Buziaki i pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) pracy w bród, ale efekt końcowy nie ma sobie równych :D Pozdrawiam Moniś :)

      Usuń
  3. Podziwiam zapał Twój Beatko :) chyba za dużo pracy jak dla mnie :) Jak mnie najdzie ochota to wproszę się na kawkę :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj napracowałaś się i to jak, ale ciacho fantastyczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję pracy sporo, ale opłaciło się :) Dziękuję Weroniko i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń

Kochani, z przykrością stwierdzam, że spam się szerzy i jestem zmuszona włączyć weryfikację.Nie nadążam z moderowaniem, za utrudnienia bardzo Was przepraszam i mam nadzieję, że wybaczycie mi te niedogodności.